środa, 27 marca 2013

Fashion Philosophy - Orsay

Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć w przedpremierowym wprowadzeniu kolekcji z pokazu mody Fashion Philosophy Fashion Week Poland.

Dla zaproszonych gości Orsay zaplanował kilka atrakcji. 
Był rabat na zakupy, spotkanie z Magdą Steczkowską, kupony zniżkowe na następne zakupy, drinki, przekąski, stylizacja paznokci oraz to, co mi osobiście spodobało się najbardziej, czyli profesjonalna analiza kolorystyczna.

Kolekcja miła dla oka, kilka rzeczy zobaczyłabym w mojej szafie.
Z zakupami ograniczyłam się tylko do biżuterii, a konkretnie do zestawu pierścionków (urzekły mnie swoimi pastelowymi barwami).

Jednak najbardziej z całego eventu, spodobała mi się analiza kolorystyczna, którą przeprowadzała Pani, która jest Kierowniczką Orsay'a na gdańskiej Morenie. Osoba niezwykle miła i profesjonalna.
Każdej z zainteresowanych dziewczyn, poświęcała odpowiednio sporo czasu i udzielała fachowych rad.

Dowiedziałam się jakie kolory będą podkreślać moją urodę, a które wyolbrzymią niedoskonałości.
W jaki sposób powinnam się malować i jakich barw używać oraz na jaki kolor powinnam farbować włosy.
Okazało się, że mój typ urody to lato.

W sumie z kolorami w szafie nie muszę robić rewolucji, ponieważ intuicyjnie udało mi się kompletować garderobę, która do mnie pasuje. 
Bardzo lubię szarości, pastele, błękit, granat czyli kolory o zimnej tonacji, a w takich podobno do twarzy "lecie".
Natomiast całkowicie powinnam zmienić kolor włosów, szminki i paletę cieni.
Jestem zaskoczona, bo uważałam, że ciemniejszy blond i brązy w makijażu, to coś dla mnie.
Okazało się, że się myliłam.
Postaram się wprowadzić niektóre porady w życie, ale myślę, że będę to rozkładać w czasie, ponieważ ciężko pożegnać się definitywnie z zawartością całej kosmetyczki oraz zmienić tak z dnia na dzień swoje makijażowe nawyki.

Reasumując...spędziłam wczoraj bardzo miły wieczór związany z modą i urodą.
Dziękuję bardzo Orsay'owi za zaproszenie !!!

Poniżej kilka fotek z wczorajszego wieczoru...







Zapraszam serdecznie na mój INSTAGRAM
Tam sporo niepublikowanych na blogu fotek.


1 komentarz:

  1. Szkoda że tak mało zdjęć, lubię oglądać długie fotorelacje :) Chętnie dowiedziałabym się jaki ja mam typ urody ! :D

    OdpowiedzUsuń

Witaj,

Bardzo mi miło, że odwiedziłeś/-łaś mojego bloga.
Dziękuję!
Zachęcam do komentowania pozostałych postów.

Jeśli spodoba Ci się u mnie zapraszam do grona obserwatorów :)

Pozdrawiam,
Dorcia