niedziela, 22 grudnia 2013

Down Jacket...

Ciepełko, to jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Nienawidzę marznąć, dlatego puchowa kurtka jest zimą moim najlepszym przyjacielem. Mówią, że pogrubia, że przez nią sylwetka jest bezkształtna, że nadaje się tylko do sportowych zestawów... ale ma jedną bezdyskusyjną zaletę - grzeje jak mało co :). 
Kurtkę z dzisiejszego zestawu połączyłam z typowo casualową bazą w moim ukochanym szarym kolorze. Na nogach nieśmiertelne Ugg'i... czyli kolejny atrybut największego zmarzlucha w RP. 
Zestaw na  niedzielny zimowy spacer z rodzinką.









fot : Radi


kurtka/jacket - Only Jeans
sweter/sweater - BikBok
spodnie/pants - no name
komin/scarf - F&F
czapka/hat - H&M
torebka/bag - Reserved
buty/boots - Ugg


Zapraszam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj,

Bardzo mi miło, że odwiedziłeś/-łaś mojego bloga.
Dziękuję!
Zachęcam do komentowania pozostałych postów.

Jeśli spodoba Ci się u mnie zapraszam do grona obserwatorów :)

Pozdrawiam,
Dorcia